Pielgrzymka na Litwę i do Kodenia (galeria zdjęć)

Jaka jest legenda o powstaniu Kodenia i skąd wzięła się ta nazwa? Co można znaleźć w tej niewielkiej miejscowości położonej tuż przy granicy z Białorusią?

Odpowiedź na te i inne pytania mogliśmy poznać już pierwszego dnia naszej pielgrzymki. Po wczesnym wyjeździe oraz wielogodzinnej drodze znaleźliśmy się właśnie w Kodeniu. Pierwszym punktem naszego zwiedzania była Kalwaria Kodeńska. Spacerując po dawnym terenie zamkowym Sapiehów mogliśmy podziwiać Kościół Ducha Świętego. W tej wiekowej świątyni znajduje się jeden z niewielu krucyfiksów, na którym Pan Jezus ma pogodną i uśmiechniętą twarz. Tuż obok kościoła umiejscowione są niewielkie pozostałości Zamku Sapiehów oraz ponad 400-letnia studnia. Poza zwiedzaniem zamkowych okolic mogliśmy spróbować regionalnych potraw, a także spędzić popołudniowe chwile w ogrodzie Matki Bożej Zielnej.

Wieczorem jeden z zakonników opowiedział nam o bazylice mniejszej znajdującej się w Kodeniu. Każdy z nas mógł uczcić Najświętszą Maryję, przedstawioną na obrazie Matki Bożej Kodeńskiej, a także poprosić o wstawiennictwo św. Feliksa, którego relikwie znajdują się w tej świątyni.

W drugim dniu naszej pielgrzymki zwiedzaliśmy Kowno – dawną stolicę Litwy. W tym ponad 300-tysięcznym mieście najpierw zobaczyliśmy przepiękne zrekonstruowane pozostałości zamku kowneńskiego, a następnie przeszliśmy do kościoła św. Jerzego, zniszczonego w trakcie wojny oraz przez sowietów, którzy wykorzystywali ten budynek w celach wojskowych. Zwiedziliśmy również urokliwy rynek, przy którym mieszkał Adam Mickiewicz w trakcie swojego pobytu w Kownie. Przez kilka lat swojego pobytu w dawnej stolicy Litwy Adam Mickiewicz był nauczycielem, a także otrzymał tytuł magistra filozofii.

W sobotę przyszedł czas na miasto, o którym Czesław Miłosz pisał: „Nigdy od ciebie, miasto, nie mogłem odjechać”, czas na Wilno.

W stolicy Litwy mieści się wiele zabytków, wiele miejsc o wielowiekowej historii. Nam szczególnie w pamięć zapadnie Kaplica Ostrobramska, w której znajduje się obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej. Mogliśmy tam przeżywać Mszę Świętą sprawowaną przez towarzyszącego nam Księdza Proboszcza. O bramie, w której znajduje się ta kaplica, pisał Adam Mickiewicz: „Panno święta, (…) I w Ostrej świecisz Bramie!”.

Kolejnym miejscem w Wilnie szczególnie istotnym dla nas jako Polaków jest dom, w którym przez krótki okres 1822 r. mieszkał i tworzył Mickiewicz. Teraz znajduje się tam muzeum, po którym zostaliśmy oprowadzeni przez panią przewodnik. Mogliśmy poznać głębiej życie Mickiewicza, a także oglądnąć oryginalny wycinek z jego ocenami.

Miejscem, które część z nas znała z „Dziadów” Mickiewicza, a które również znajdowało się w Wilnie była cela Konrada w Klasztorze Bazylianów. Aktualnie miejsce klasztoru zajął hotel, natomiast tuż obok jest ekspozycja pt. „Cela Konrada”.

Wiele radości dostarczyła nam wizyta w Uniwersytecie Wileńskim. Jak się bowiem okazało, na jednym z placów przy uniwersytecie odbywał się pokaz tańców regionalnych, a jego uczestnicy byli otwarci na wymianę międzynarodową. Już po chwili kilka osób z naszej wycieczki zostało poproszonych do tańca.

Naszą wizytę w Wilnie zakończyło oglądanie panoramy z Góry Trzech Krzyży. Po obiadokolacji rozpaliliśmy grilla i miło, międzypokoleniowo spędziliśmy późny wieczór.

Niedzielę, ostatni dzień naszego wyjazdu, spędziliśmy w niewielkim miasteczku położonym na półwyspie, dawnej stolicy Litwy – w Trokach. Zaczęliśmy od Mszy Świętej, po której ruszyliśmy na rejs stateczkiem po jeziorze Galwe. Płynąc mogliśmy podziwiać z różnych stron przepiękny Zamek w Trokach, w którym mieszkał Wielki Książe Litewski Witold. Zwiedzając ogromną budowlę mogliśmy zobaczyć wiele eksponatów muzealnych, a na jej dziedzińcu zakuć się nawzajem w dyby.

Po zwiedzaniu nadszedł czas na obiad złożonych z regionalnych dań – zupy oraz kibin – rodzaju pierogów.

W trakcie tych kilku dni pielgrzymki mogliśmy dowiedzieć się czegoś na temat Litwy – kraju sąsiadującego z nami – oraz Litwinów – narodu, którego historia przez wiele wieków przeplata się z naszą. Odwiedziliśmy miasta, w których żyli Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Czesław Miłosz. Byliśmy na uniwersytecie, którego studenci założyli Towarzystwo Filomatów. Miejmy nadzieję, że wiedza, którą zdobyliśmy w ciągu tych kilku dni przyczyni się do lepszego rozumienia naszej historii oraz Litwinów – naszych sąsiadów.

(W tej relacji nie zostały wymienione wszystkie miejsca, w których byliśmy i które zobaczyliśmy)

Kamil Faber

Więcej zdjęć – kliknij tutaj.

Kliknij na miniaturkę zdjęcia, aby je wyświetlić. Aby przesuwać fotografie możesz posługiwać się strzałkami na klawiaturze (prawo, lewo) lub klikając na prawą lub lewą stronę zdjęcia.